piątek, 21 lutego 2014

Kopenhaga. Dlaczego warto. cz. 2.

Mam dla Was drugą część zestawienia Kopenhaga. Dlaczego warto. W pierwszej zajęłam się znanymi miejscami, które mimo, iż są licznie odwiedzane przez turystów, nie utraciły swego uroku. Pierwszy wpis znajdziecie pod tym linkiem. Dzisiaj będzie o tym, co tworzy wyjątkową atmosferę duńskiej stolicy.

1. Pisząc o Danii nie sposób nie wspomnieć o kulturze rowerowej. Rozwinięte trasy rowerowe, oznakowane ścieżki, które doprowadzą nas wszędzie, rowerzyści mający większe prawa niż kierowcy :) Czego chcieć więcej? Jednak wszystko ma dwie strony medalu - Duńczycy jeżdżą na swoich jednośladach od rana do wieczora. Do pracy, szkoły, sklepu, na spotkanie biznesowe i do pubu - jeżdżą nimi ZAWSZE i WSZĘDZIE. I bardzo nie lubią, kiedy turyści nie stosują się do obowiązujących zasad ;) Przed rowerową wycieczką po Kopenhadze radzę poczytać o tym co można, a czego nie, aby uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. Wypożyczalnie rowerów rozsiane są po całym mieście, parkingów jest jeszcze więcej - nic tylko jeździć!

2. Assistens Kirkegård. Znajduję się w dzielnicy Nørrebro, w której mieszkają ludzie z całego świata (głównie są to Arabowie, Pakistańczycy czy Bośniacy). Cmentarz Assistens (wybudowany w XVIII w.) nie jest zwykłym cmentarzem. To idealne miejsce na spędzenie wolnego czasu. Brzmi dziwnie, jak na polskie warunki? Owszem, ale w Kopenhadze nikogo to nie dziwi. Spotykają się tam wszyscy, na randkę, lunch czy zwykły spacer. Piękna przestrzeń, największy zielony teren w dzielnicy, groby m.in. znanego duńskiego myśliciela Kierkegaarda czy H. C. Andersena. Zdecydowanie warte odwiedzin, chociażby dla grobów znanych osobistości.

3. Szukacie klimatycznego miejsca na spędzenie popołudnia/wieczoru/nocy? Wpadnijcie do Kopenhagi. Niby małe miasto, a tyle kawiarenek, knajpek oraz klubów! Jestem pewna, że znajdzie się coś dla każdego. Sprawdźcie wpisy u Starczewskiej, która jakiś czas stacjonowała w Kopenhadze i pisała o kilku ciekawych lokalach. Polecam bloga Wioli, która teraz spełnia kolejne marzenia i nadaje z Ameryki Południowej :)

4. Czarny Diament, czyli Biblioteka Królewska. Nowoczesny budynek z czarnego granitu, który z daleka lśni, przypominając czarny diament. Biblioteka funkcjonuje podobnie do warszawskiej Biblioteki Narodowej - należy złożyć zamówienie i bodajże następnego dnia można sięgnąć po upragnioną pozycję. W środku znajduje się nie tylko biblioteka, ale też audytorium, restauracje, taras na dachu oraz dwa muzea: Narodowe Muzeum Fotografii i Muzeum Sztuki Rysunkowej. Interesujące miejsce zarówno wewnątrz, jak i z zewnątrz.

5. Na koniec zostawiłam coś, co tworzy każde miasto - LUDZIE. Kopenhażanie są świetni, trochę zamknięci w sobie, jak na Skandynawów przystało (chociaż ja tego aż tak nie odczułam), ale kiedy potrzebuje się pomocy czy towarzystwa - zawsze są chętni :) Polecam spędzić trochę czasu np. przy porcie, a na pewno miły Duńczyk czy Dunka dotrzymają towarzystwa :)

O Kopenhadze mogę pisać bez końca. Rozwijające się miasto, cudowni ludzie, dużo historii, nowoczesna architektura, kawiarenki, rowery - wszystko w jednym miejscu. Niby każde miasto to oferuje, ale Kopenhaga ma niepowtarzalny klimat, w którym ja czułam się, jak w domu :)
 
A może ktoś z Was był i chce się podzielić wrażeniami?

5 komentarzy:

  1. ja się czaję teraz na bilety do norwegii, bardzo chce zobaczyc fiordy, ale jest tam raczej drogo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Danii też najtaniej nie było, ponieważ cała Skandynawia jest droga :( Ale myślę, że warto się przemóc i odkładać pieniądze, bo fiordy raczej są tego warte! :) Trzymam kciuki!!

      Usuń
  2. Ja po Finlandii mam straszną ochotę zobaczyć inne kraje skandynawskie. Oby nadarzyła się wkrótce jakaś okazja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danię mogę szczerze polecić! :) W Szwecji byłam tylko jeden dzień, ale Malmo (rzut beretem z Kopenhagi) to urocze miasto, więc także mogę polecić. Zakochałam się w Skandynawii od pierwszego wejrzenia i kiedyś zamierzam ją zjechać wzdłuż i wszerz! :)

      Usuń
    2. Teraz mi się przypomniało i muszę to koniecznie sprostować. Finlandia wbrew temu, jak niektóre źródła podają nie jest krajem skandynawskim. Do Skandynawii należy zaliczać tylko Danię, Szwecję oraz Norwegię. :)

      Usuń