piątek, 10 stycznia 2014

Owsianka ma moc.

Kilka dni temu naszła mnie wielka ochota na owsiankę, więc następnego dnia zaopatrzyłam się w płatki owsiane. Stwierdziłam, że to dobry pomysł na wpis, bo może ktoś zechce zjeść BARDZO ZDROWY posiłek :) Wynotowałam kilka zalet owych płatków, więc łapcie garść informacji o tytułowej mocy:
- owsianka z mlekiem/jogurtem dostarcza komórkom mózgowym oraz nerwowym witaminę B6, która wspomaga pamięć i koncentrację,
- witamina B1 przeciwdziała zmęczeniu i rozdrażnieniu,
- jest źródłem magnezu i żelaza,
- płatki owsiane zawierają błonnik rozpuszczalny tzw. beta-glukan, który oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii,
- zawierają także nienasycone kwasy tłuszczowe, które zapobiegają powstawaniu zakrzepów,
- dbają o nawilżenie skóry,
- owsianka z zasady jest mało kaloryczna ;) (ilość kalorii zależy od składników, jakie do niej dodajemy).
Prawda, że bardzo zdrowe? Nic tylko jeść - uwaga, aby nie przesadzić (owsianki nie powinno się jeść na każdy posiłek - błonnik wspomaga organizm człowieka, jednak co za dużo to niezdrowo). 
Witamina B1 i kwas pantotenowy

http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/warto-jesc-owsianke-wartosc-odzywcza-platkow-owsianych_36394.htmlwi

Przygotowanie jest banalnie proste: za pierwszym razem wieczorem zalałam owsiankę mlekiem i zostawiłam do rana. Następnego dnia rano owa owsianka wylądowała 'na ogniu', dokładniej mówiąc na wolnym ogniu ;) Ten etap zdecydowanie można pominąć, tak jak zrobiłam to dzisiaj - śniadanko wyszło bardzo podobne, a nawet lepsze. W międzyczasie dodawałam składniki. Pierwszy wariant, który sobie zaserwowałam nie smakował mi tak, jak ten dzisiejszy (chyba był zbyt 'wymyślny'), więc pominę go. Mianowicie dzisiaj było PRZEPYSZNIE! Owsianka + cynamon + orzechy włoskie + suszone banany. Jak dla mnie połączenie idealne. Mam to szczęście, że w moim domu jest mnóstwo orzechów, ponieważ w ogrodzie mam drzewko orzechowe, więc ze składnikami nie było problemów. Suszone banany - kupne, ale chyba skuszę się i zrobię je po domowemu, pewnie będą jeszcze lepsze! Takie śniadanie zaserwowane bezpośrednio po przygotowaniu jest najlepsze, ponieważ jest ciepłe i ma dobrą konsystencję. Ja swoje zabrałam też do szkoły i również daje radę.
Aktualnie czaję się na owsiankę z budyniem, na pewno kiedyś wykorzystam miód, który kocham miłością nieskończoną - dam znać jak smakuje! Tymczasem mogę wam szczerze polecić blog Sylwii - o porannych inspiracjach. Dziewczyna robi świetne śniadania, wylęgarnia genialnych i najczęściej bardzo prostych przepisów :)

Mam nadzieję, że ten wpis zmobilizuje kogoś do zrobienia czegoś innego niż zwykłe kanapki z szynką i serem. Może macie jakieś własne przepisy na owsiankę? Albo jecie coś wspaniałego i chcecie się tym podzielić? ;) Piszcie, z chęcią zjem coś dobrego! Miłego wieczoru.

4 komentarze:

  1. Niestety, dla mnie zalewanie owsiany mlekiem źle się kończy. Przynajmniej dla mojego żołądka. Używam mleka kokosowego, albo migdałowego, po prostu przez kilka minut gotuję w tym płatki owsiane, dorzucam owoce, cynamon i miód ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zwykłe mleko jest odpowiednie, ale koniecznie muszę spróbować z kokosowym lub migdałowym :) Musi smakować obłędnie!

      Usuń
  2. Często jadam owsiankę, daje energię na dłuuuugo!

    OdpowiedzUsuń
  3. z miodem jadłam, jest pyszna, ale ja najbardziej lubię banan i rodzynki :)

    OdpowiedzUsuń