piątek, 11 października 2013

Małe wyzwanie.

Dzisiejszy wpis miał być na inny temat, ale do napisania tego tekstu zainspirowała mnie nauczycielka etyki, więc plany się zmieniły. Opowiedziała dzisiaj o ciekawym ćwiczeniu, które może pomóc w rozwinięciu własnych umiejętności, ale też w poznaniu siebie.
Na czym ono polega?
1. Znajdź w książce kucharskiej/internecie przepis - "pierwszy z brzegu", ale taki z którym nigdy wcześniej się nie spotkałaś.
2. Zabierz się do jego wykonania. Zwróć uwagę ile czasu Ci to zajęło.
3. Wypisz na kartce, co zrobiłaś dobrze, a co źle i ile czasu trwało Twoje kucharzenie (w porównaniu z czasem podanym w przepisie).
4. Gotowe danie daj do spróbowania innym, aby poznać opinie.
5. Oceń samą siebie, jednocześnie zastanawiając się co zrobić, żeby następnym razem poszło jeszcze lepiej.

Według mnie jest to z pozoru banalne, ale tak naprawdę bardzo interesujące ćwiczenie. Gotowanie to niby prosta rzecz, ale jak zaczęłam się zastanawiać nad tym z czym w kuchni mam problem, to okazało się, że jest coś takiego. Padło na zupy - wiem, że miałabym z tym trudności, a takie małe wyzwanie sprawiłoby, że musiałabym się przemóc i spróbować coś ugotować. Gotowanie można zastąpić także inną czynnością, ale nie zapominając o spisaniu co poszło dobrze/źle itp.

Myślę, że każdy z nas przy okazji takiego zadania powinien wejść w głąb siebie i zastanawiać się nad tym, co mu poszło dobrze czy źle i wyciągnąć z tego jakieś wnioski. W końcu rozwijanie własnych umiejętności jest bardzo przyjemne i zarazem przydatne... ;)

2 komentarze:

  1. Ja często tak robię, rzadko wychodzą dobre dania ale ale ! praktyka czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne ćwiczenie - rozwijające! :)

    OdpowiedzUsuń